Lili Farm Siano Ziołowe 300g

3
(3/5) Opinie (5)

Siano  łąkowe 200g, z dodatkiem ziół (babka lancetowata, mniszek, pokrzywa, liść maliny, liść brzozy, liść porzeczki, liść truskawki)

Producent: Lili Farm

5.99 5.99 PLN PLN
  • Produkt jest dostępnyniedostępny
  •  
Ilość:
Brak produktu w magazynie
Skład: siano  łąkowe 200g, z dodatkiem ziół (babka lancetowata, mniszek, pokrzywa, liść maliny, liść brzozy, liść porzeczki, liść truskawki)
 
Działanie: Wspomaga przemianę materii oraz oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii, ułatwia trawienie oraz wykazuje działanie przeciwzapalne.

Opinie

Dodaj opinię

Pomóż podjąć decyzję innym - wystaw ocenę i komentarz

Twoja ocena pomoże innym podjąć decyzję o wyborze odpowiedniego produktu.

Produkt skomentowało 5 osób

Ocena

Lorelai

2015-06-24 10:54:55
Średnio dobre, w odróżnieniu od Mieszanki Ziołowej tej firmy. Niestety bardziej przypomina żółtą słomę, niż zielone sianko. Może trafiłam na jakąś złą partię, ale ani ja, ani szynszyle nie jesteśmy nim zachwycone. Może jeszcze kiedyś skuszę się z nadzieją, że będzie lepsze, ale chyba nieprędko

Ocena

Agnieszka

2015-11-25 12:23:59
Moje chłopaki kochają to sianko :) Super cena , kolor jak z pięknej łąki .

Iza

2016-03-08 09:00:58
Zdecydowanie nie polecam. Zawsze kupowałam sianko ziołowe firmy Niezłe Ziółko i zarówno ja, jak i moje świnki jesteśmy nim zachwycone. Ostatnio skusiłam się, żeby wypróbować Lili Farm, niestety totalna porażka. Przypomina bardziej słomę niż siano, zamiast pachnieć ziołami śmierdzi stęchlizną. Nigdy już nie kupię tego sianka.

Ocena

Adaachi

2016-03-12 09:51:16
Jest ok. Tylko ok. Trochę wygląda jak słoma, nie jak sianko, ma niby zioła, dziewczyny ją pałaszują ze smakiem, ale mi coś w niej nie pasuje. Kupowałam wcześniej takie, które faktycznie były sianem, jednakże bez ziół i jakoś byłam bardziej zadowolona z niego. Może jeszcze kiedyś kupię, ale tylko może - pewnie za jakiś czas.

Ocena

Ania

2017-09-23 13:22:31
Skład niby ok, ale mój króliczek nie przebada za nim jakoś szczególnie, rzeczywiście sporo żółtych źdźbeł i niezbyt intensywny zapach. Nie widzę, aby choć trochę ubywało z paśnika :/